Żywienie

W czym podawać wodę niemowlakowi?

Kiedy przychodzi czas rozszerzania diety niemowlęcia, rodzice stają przed trudnymi wyborami: jakie produkty przygotują swojemu dziecku i jaki będzie sposobu ich podania. Następnie pojawia się pytanie o to, w czym podawać wodę niemowlakowi. Jaki kubek będzie najlepszy na początek, czy kubek niekapek nie wpłynie negatywnie na rozwój aparatu artykulacyjnego?

jaki kubek na początek

Spis treści:

Pierwszy kubek - po pierwsze nie szkodzić

Butelka i niekapek źle wpływają na zgryz

Polecane rozwiązania do picia dla niemowląt

Na co zwrócić uwagę, gdy dziecko uczy się pić z kubka

 

Trudno nie zauważyć, że mówimy, jemy i pijemy tymi samymi narządami (m.in. wargi, język, zęby, gardło). W dodatku tuż obok przebiega proces oddychania -- niezbędny do życia, konieczny do mówienia i skoordynowany z przyjmowaniem pokarmów i płynów. Mowa jest funkcją wtórną w stosunku do czynności związanych z utrzymaniem organizmu przy życiu: jedzenia, picia i oddychania. Jeśli zadbamy o prawidłowy rozwój tych narządów, zwiększymy szanse dziecka na prawidłowy rozwój mowy, przede wszystkim artykulacji.

 

Pierwszy kubek - po pierwsze nie szkodzić

Na rynku mamy coraz szerszy wybór naczyń czy wręcz urządzeń do napojenia niemowląt. Niektóre przygotowują do picia z kubków otwartych, inne służą po prostu zaspokojeniu pragnienia. Które są zalecane m.in. przez logopedów i jaki mogą mieć wpływ na rozwój aparatu mowy dziecka, przedstawiam w poniższym zestawieniu.

 

Punktem odniesienia będzie ssanie mleka z piersi. Jest to czynność naturalna i jeśli przebiega prawidłowo, nie ma potrzeby w nią ingerować. Picie mleka z butelki traktowane jako alternatywa, także krótko omówiłam. W zestawieniu wzięłam pod uwagę najważniejsze czynniki charakteryzujące naukę dobrego picia:

  • Nie powinna zaburzać mechanizmu ssania z piersi.
  • Nie może utrudniać rozwojowej zmiany typu połykania z niemowlęcego na dorosły. Kiedy niemowlę zaczyna pić inne płyny niż mleko z piersi, zaczyna zmieniać się sposób ich przełykania. Wargi i zęby pozostają zwarte, a język zamiast jak na początku wysuwać się między wały dziąsłowe, unosi się ku górze. Mówimy wówczas o pionizacji języka, niezwykle ważnej umiejętności, bez której niemożliwe będzie wyartykułowanie wielu głosek.
  • Musi być bezpiecznie. Osiągnąć to można m.in. gdy głowa dziecka podczas picia pochylona jest do przodu – dzięki temu ułożenie mięśni gardła i przełyku jest optymalne i zmniejsza się ryzyko zachłyśnięcia.

Butelka i niekapek źle wpływają na zgryz

  • Butelka ze smoczkiem. Przez pierwszy rok życia dzieci, kiedy mleko stanowi podstawę diety, podawanie go przez butelkę jest w porządku. Po tym czasie sugeruję rozpocząć dążenie do zamiany butelki ze smoczkiem na kubki otwarte. Przestrzegam przed uczeniem picia wody (i innych napojów) z butelki ze smoczkiem. Nie ma takiej potrzeby, zostawmy butelkę tylko do mleka jako konieczność w pierwszym etapie życia.
  • Kubek niekapek. Ustnik (twardy lub miękki), na którym opierają się dziąsła, później zęby, może prowadzić do problemów ze zgryzem (zgryz otwarty, wysunięcie górnego łuku dziąsłowego), co z kolei rodzi także problemy logopedyczne (seplenienie międzyzębowe, ustny tor oddychania). Mięsień okrężny warg w znacznym stopniu pozostaje bierny (zaciskają się głównie dziąsła), picie z tego kubka osłabia więc napięcie ust. Sposób ułożenia narządów jamy ustnej (język, wargi) sprawia, że kubki niekapki wprost przyczyniają się do przetrwałego niemowlęcego sposobu połykania.
  • Niekapki płaskie, bez ustnika i 360°. Kubki niekapki bez ustników mają tę zaletę w porównaniu do swoich poprzedników, że niemowlęta nie zagryzają na nich dziąseł (zębów), dzięki czemu nie wyrządzają szkód ortodontycznych. Problemem jednak wciąż jest to, że żeby się z nich napić, trzeba odchylić głowę w tył, oraz to, że płyn należy zassać dosyć mocnym podciśnieniem, a to może okazać się nieobojętne dla mechanizmu ssania piersi.

 

Polecane rozwiązania do picia dla niemowląt

  • Kubek do pojenia niemowląt. Jest to niewielki transparentny kubek z podziałką i wywiniętą jedną krawędzią. Ponieważ nie zaburza procesu ssania z piersi, sprawdza się podczas podawania lekarstw, okazjonalnego (awaryjnego) nakarmienia niemowlęcia (także noworodka) – przy zachowaniu ostrożności i nadaniu właściwej pozycji ciału dziecka. Świetnie sprawdza się przy pierwszych próbach picia wody u niemowląt, które mają już rozszerzoną dietę. Jego niewielki rozmiar sprawia, że jest łatwy do trzymania małymi dłońmi.
  • Kubek Doidy. Jest to kubek otwarty, sposób picia z niego nie zaburza mechanizmu ssania piersi (produkt jest akredytowany przez UNICEF jako przyjazny dzieciom i wspierający długotrwałe karmienie piersią). Dzięki asymetrycznemu kształtowi niemowlę nie uderzy się krawędzią w czoło, kiedy za mocno przechyli kubek. Ponadto podczas picia widać płyn, dzięki czemu niemowlę uczy się kontrolować nachylenie kubka, aby płynu wypływało tyle, ile potrzeba. Najważniejszą jednak jego zaletą jest to, że podczas picia głowa pochyla się do przodu i dziecko uczy się bezpiecznie przyjmować płyny. Świetnie sprawdza się do podawania gęstych konsystencji (zupy krem, kisiele), na których nieco łatwiej trenować technikę picia.
  • Reflo Smart™. Jest to półotwarty kubek treningowy, wyposażony we wkładkę ograniczającą ilość wypływającego płynu. Ponieważ wargi układają się na nim jak w kubku otwartym, jest neutralny dla zgryzu i nie zaburza karmienia piersią. Jego główną zaletą działania jest powolny kontrolowany wypływ płynu -- co stanowi okazję do przećwiczenia ruchów języka i mechanizmu dorosłego typu połykania bez ryzyka zalania się od góry do dołu. Zmniejszony strumień płynu aktywizuje górną wargę (porcjowanie). W porównaniu do kubka Doidy na minus zaliczam to, że dziecko musi odchylić głowę, by wyleciał płyn – wówczas gardło jest zaciśnięte i dziecko musi włożyć więcej wysiłku, by przełknąć i/lub uniknąć zakrztuszenia. Pamiętać należy, że jest to kubek treningowy, a zatem przejściowy, a ostatecznym celem jest dojście do picia z kubka otwartego.
  • Bidon. Bidony są dobrym uzupełnieniem otwartych kubeczków w sytuacjach poza domem, gdzie do minimum chcemy ograniczyć oblewanie i zalewanie się piciem. Są nieporównywalnie lepsze od kubków niekapków z dwóch powodów. Po pierwsze mechanizm picia ze słomki pozwala pić z zachowaniem przodopochylenia głowy (wręcz wymusza to -- i nie warto tego zmieniać poprzez kupowanie bidonów z obciążoną słomką). Po drugie wokół słomki dziecko zaciska przede wszystkim wargi, a nie zęby czy wały dziąsłowe (te ledwie dotykają słomki), co jest świetnym treningiem dla mięśnia okrężnego warg i nie wpływa na rozwój zgryzu dziecka. Pamiętać należy, by słomka w bidonie nie była zbyt długa (nie sięgała głęboko jamy ustnej), ponieważ prowadzić to może do wywołania odruchu wymiotnego.

 

Na co zwrócić uwagę, gdy dziecko uczy się pić z kubka

Nauka picia jest ważnym etapem w życiu niemowlęcia i małego dziecka. Dobrymi decyzjami rodzice mają szansę zwiększyć kompetencje dziecka w tym zakresie, ale także pozytywnie wpłynąć na rozwój narządów mowy. Warto przy tym nadmienić, że patologiczne zmiany ortodontyczne i nieprawidłowe nawyki w obrębie narządu żucia powstają w wyniku długotrwałego (a nie sporadycznego) stosowania niepolecanych kubków i/lub butelek, tym niemniej warto świadomie podejść do ich wyboru.

Proponuję rozpatrzyć proces nauki picia oraz wybór odpowiedniego kubka z punktu widzenia bezpieczeństwa dziecka –  w wielu wymiarach:

  • Zadbać o dobrą pozycję głowy, minimalizując ryzyko zachłyśnięcia.
  • Dopilnować prawidłowego ułożenia całego ciała w dobrym krzesełku – dziecko powinno siedzieć prosto i zachować kąty proste w miednicy, kolanach i stopach (pamiętajmy o ich podparciu), co wspiera koordynację mięśni podczas przełykania.
  • Nigdy nie należy zostawiać niemowląt i małych dzieci samych podczas picia i jedzenia.
  • Kubek powinien nie zaburzać mechanizmu ssania mleka z piersi, jeśli jest to kontynuowane.
  • Butelkę ze smoczkiem stosować tylko do podawania mleka i po pierwszych urodzinach dążyć do jej zlikwidowania w ogóle.
  • Kubek ma być neutralny dla zgryzu i wspierać prawidłowe funkcjonowanie narządów artykulacyjnych.


 

Źródła:

D. Pluta‐Wojciechowska, Zaburzenia czynności prymarnych i artykulacji, Bytom 2013.


 

Komentarze
Dodaj komentarz
Marzec 28, 2019
Bardzo ciekawe!